„Przyjedź tu – wymyślony stoi dom…" śpiewał ktoś w 1976. My mówimy: Przyjedź Tutaj. Naprawdę.
„Nie obiecamy Wam fajerwerków. U nas jest cisza, po horyzont nie widać nic poza lasem, a łosie co kilka tygodni robią dziury w płocie."
— Hubert i Łucja, Gospodarze
Cztery lata temu postanowiliśmy schować się przed miastem — i postanowiliśmy podzielić się tym miejscem z innymi. W sosnowym zagajniku w Łęgach stanęły dwa drewniane domki, każdy dla czterech osób, każdy z własnym parkingiem i ścieżką.
Jeden sąsiad za płotem, raczej żadnych przypadkowych przechodniów. W środku pachnie drewnem, przez okna widać tylko drzewa i horyzont, a wieczorem przy kominku słyszysz wyłącznie trzask ognia i śpiew puszczyków.
Nie mamy równo przystrzyżonych trawników — natura rządzi się tu swoimi prawami. Jeśli szukacie miejsca do odbodźcowania, zapraszamy serdecznie. Nudy tu pełno — i dobrze.
Oba stoją w sosnowym zagajniku, otoczone drzewami ze wszystkich stron. Każdy ma własny parking i osobną ścieżkę — tak, by nic nie zakłócało ciszy.
Ale tak serio — w okolicy jest mnóstwo zagubionych leśnych dróg, rzeka do kajakowania i grzyby na jesień. A cisza, której w mieście nie ma.
Skorzystaj z kalendarza Slowhop, żeby sprawdzić dostępność i zarezerwować termin. Masz pytania? Napisz lub zadzwoń — odpiszemy szybko.